Dlaczego znasz swój Human Design, a dalej czujesz niepewność przy decyzjach?
Jak wracać do ciała przy podejmowaniu decyzji
Dlaczego znasz swój Human Design, a dalej czujesz niepewność przy decyzjach?
Pamiętam moment, kiedy zaczęłam wchodzić głębiej w Human Design. Dużo rzeczy zaczęło się zgadzać. Lepiej rozumiałam swoje reakcje, tempo, to, dlaczego jedne sytuacje mnie karmią, a inne odcinają od energii.
A potem przychodziła codzienność i zatrzymywałam się przy prostych decyzjach. Co wybrać, w którą stronę pójść, czy to jest dla mnie. I włączała się głowa, analizowanie, sprawdzanie różnych opcji. Z czasem zauważyłam, że mam w sobie nawyk szukania pewności zanim coś poczuję. Chciałam wiedzieć, że decyzja będzie dobra, zanim ją podejmę. I to właśnie mnie oddalało od mojego czucia.
Kiedy to zauważyłam, zaczęłam inaczej podchodzić do codziennych sytuacji. W momentach decyzji przestawałam szukać odpowiedzi na zewnątrz i kierowałam uwagę do środka. Sprawdzałam, co dzieje się w ciele w pierwszej sekundzie kontaktu z daną opcją. To nie były spektakularne odczucia. Bardziej konkretne sygnały: rozluźnienie, napięcie, chęć zbliżenia się albo wycofania. Ciało reaguje szybciej niż głowa i daje jasną informację, tylko wcześniej jej nie zauważałam.
Z biegiem czasu zaczęłam podejmować decyzje szybciej i z większym spokojem. Dlatego, że przestałam czekać na idealny moment i zaczęłam opierać się na tym, co czuję tu i teraz.
Human Design zaczął mieć dla mnie sens właśnie w takich zwykłych momentach. W odpowiedzi na wiadomość. W wyborze spotkania. W tym, czy mam na coś energię, czy potrzebuję odpuścić.
Jeśli jesteś w miejscu, gdzie masz już wiedzę, ale decyzje dalej Cię zatrzymują, wróć do podstaw.
W ciągu dnia łap momenty, w których coś wybierasz. Nawet najmniejsze rzeczy, co zjeść, czy odpisać teraz czy później, czy gdzieś iść. Zatrzymaj się na chwilę i sprawdź pierwszą reakcję ciała.
Możesz zadać sobie w środku proste pytanie: „czy ja to czuję?”
I zauważyć, co się pojawia.
Jeśli masz dostęp do swojego brzucha, sprawdź, czy pojawia się lekki impuls do przodu albo cofnięcie. Jeśli czujesz emocje, daj sobie chwilę i zobacz, czy to się uspokaja czy narasta. Jeśli Twoje decyzje są bardziej subtelne, zwróć uwagę na to, czy robi się w Tobie ciaśniej czy bardziej miękko.
Najważniejsze jest to, żeby robić to w zwykłych sytuacjach, nie tylko przy dużych decyzjach. Wtedy ciało zaczyna być dla Ciebie bardziej czytelne.
Po kilku dniach, tygodniach zaczynasz widzieć różnicę. Szybciej łapiesz moment, w którym coś jest Twoje. Mniej się zatrzymujesz w głowie. Więcej decyzji podejmujesz na bieżąco, bez odkładania. To jest praktyka, która buduje zaufanie do siebie krok po kroku.
Dla mnie Human Design to proces bycia ze sobą i uczenia się siebie w czasie. To przestrzeń na obserwację, na sprawdzanie, na wracanie do ciała w zwykłych momentach. W tym nie chodzi o szybkie odpowiedzi ani gotowe rozwiązania. Bardziej o to, żeby dać sobie czas i zacząć widzieć, jak to działa u Ciebie.
Spróbuj tej praktyki przez kilka dni w swojej codzienności. Bez presji, bardziej z ciekawości. Zobacz, co się u Ciebie zmienia, co zaczynasz zauważać, jakie sygnały z ciała stają się bardziej wyraźne. Daj sobie przestrzeń, żeby to było Twoje doświadczenie.
Ja też cały czas w tym jestem. To proces, który buduję każdego dnia. Dzięki takim małym zatrzymaniom coraz lepiej się czuję i coraz szybciej wracam do siebie.
I jeśli masz ochotę, podziel się tym ze mną, bardzo lubię czytać, co odkrywasz u siebie i jak to wygląda w Twoim życiu 🤍